niedziela, 25 marca 2018

Parówki wieprzowe z szynki.



Domowego wyrobu parówki są najlepsze i najsmaczniejsze, gdyż wiemy z czego je zrobiliśmy a także czym doprawiliśmy. Nie są aż tak trudne do wykonania, wystarczy tylko troszkę chęci. Polecam :)

Surowiec na 2 kg parówek:


szynka wieprzowa 1,2 kg
boczek wieprzowy bez skóry 0,8 kg
lodowata woda 100 ml

Przyprawy:


mleko w proszku lub skrobia ziemniaczana 10 g/kg (jako stabilizator)
pieprz biały 3 g/kg
gałka muszkatołowa 1 g/kg
kolendra 1 g/kg
papryka ostra 2 g/kg
gorczyca mielona 1 g/kg
sól wędzona 4 g/ kg
peklosól 14 g/kg
osłonka kalogenowa fi 21 mm lub inna

Peklowanie:



Szynkę i boczek kroimy w kostkę, mielimy przez sito 8 mm, dodajemy peklosól i wyrabiamy kilkanaście minut. Przykrywamy i wstawiamy do lodówki na dobę (24 godziny).

Rozdrabnianie:



Po upływie 24 godzin farsz przepuszczamy 2-3 razy przez sitko 2 mm dodajemy wymieszane z zimną wodą przyprawy i blenderem rozdrabniamy na papkę (gładką masę).

Nadziewanie:


Napełniamy osłonki kolagenowe fi 21 mm, można w inne jak ktoś ma, baranie lub wieprzowe 28 mm. Ja napełniłam w cienkie osłonki kolagenowe. Odkręcamy kiełbaski 15 centymetrowe.

Parzenie:


Parzymy 10-15 minut w temperaturze 70-72 stopni Celsjusza do osiągnięcia wewnątrz parówki temperatury 68 stopni Celsjusza..

Studzenie:


Po sparzeniu studzimy w zimnej wodzie 5 minut. Ostudzone wieszamy ponownie na kiju i osuszamy.



Smacznego :)

1 komentarz:

  1. Do tej pory zawsze kupowałam parówki, ale teraz będę musiała wypróbować Twój przepis :)

    W wolnej chwili zapraszam do swojego kulinarnego świata ;-) https://bitasmietanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń