sobota, 31 sierpnia 2019

Szynka prasowana.



Domowej roboty prasowana szynka, smakuje jak przasowana szynka robiona w czasach PRLu, "Krakus".

Składniki:

szynka wieprzowa kulka 1,2 kg
żelatyna spożywcza,- dwie małe łyżeczki (do obsypania)

Solanka:

peklosól 80 g/litr wody zimnej

Wykonanie:

Szynkę dopasowujemy do szynkowaru. Z peklosoli i wody robimy solankę. Zrobioną solanką robimy nastrzyk 60 ml solanki na kilogram mięsa, w różnych miejscach. Szynkę wkładamy do specjalnego pojemnika, zalewamy pozostałą solanką tak żeby mięso było całkowicie przykryte solanką. Pojemnik przykrywamy i wstawiamy do lodówki, temperatura peklowania od 2 stopni Celsjusza do 6 stopni Celsjusza, przez 4 dni. Po dniach peklowania szynkę myjemy z solanki, odciskamy, posypujemy żelatyną i wkładamy do woreczka foliowego, specjalnie przeznaczonego do szynkowaru. Woreczek szczelnie zawiązujemy i wkładamy do szynkowaru. Szynkowar uzbrajamy i wstawiamy na noc do lodówki. Po tym czasie nagrzewamy wodę do 95 stopni Celsjusza, wyłączamy gaz i wstawiamy szynkowar do garnka z wodą, czekamy aż temperatura spadnie do 80 stopni Celsjusza. Gdy woda będzie miała 80 stopni Celsjusza włączamy gaz i parzymy 2 godziny i 30 minut w temperaturze 75-80 stopni Celsjusza, lub jak jest miejsce w szynkowarze na termometr to do 70-72 stopni Celsjusza wewnątrz mięsa. Po procesie parzenia nie wylewamy sosu z szynkowaru, luzujemy sprężynę, chłodzimy, ostudzony szynkowar wstawiamy do lodówki na noc. Po czasie chłodzenia wyjmujemy szynkę z szynkowaru i konsumujemy. Szynka smakuje jak z puszki "Krakus".







Smacznego!!!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza